Krystyna Rybicka. Książka jako wydarzenie kulturalne

Wszystko zaczęło się od galerii sztuki usytuowanej w jednej z bibliotecznych filii. Długoletnie poszukiwania jej docelowego profilu, rodzaju tożsamości zbiegły się, w 2008 roku, z wystawą prac Bohdana Butenki. Dla Krystyny Rybickiej była to okazja do zweryfikowania swoich dotychczasowych działań i oczekiwań. Artysta otworzył przed nią mentalne drzwi, dając jednocześnie odwagę do organizowania kolejnych spotkań z ilustratorami. I tak już zostało. Od tamtej pory poprawa warunków lokalowych, potrzeba kolekcjonowania książek i znajomości grafiki użytkowej oraz rzetelnego przygotowywania się do spotkań autorskich stała się priorytetem.

Jedno z założeń zrealizowało się prawie samoistnie. Miejska Biblioteka Publiczna w Lublinie była w posiadaniu pokaźnego księgozbioru starych książek dla dzieci, które wypierane z półek przez wydawnicze nowości, wiodły swój bezpański żywot w oczekiwaniu na bieżące ubytkowanie. Ich historyczna wartość zdawała się nie mieć znaczenia w obliczu braku fizycznej i instytucjonalnej przestrzeni, zdolnej pomieścić archiwalny zbiór specjalny. Tak powstała kolekcja nosząca nazwę Ośrodek Książki Obrazkowej, która stale się powiększa w dużej mierze dzięki mieszkańcom Lublina. W przypadku miejskiej biblioteki publicznej zakupy antykwaryczne są niemożliwe do zrealizowania. Krystyna Rybicka zwróciła się więc z prośbą do społeczeństwa o poddanie prywatnych zbiorów bibliotecznej selekcji. Wkrótce w Fili nr 30 MBP pojawili się pierwsi darczyńcy. W ciągu zaledwie kilku lat archiwalny księgozbiór dla dzieci liczył już ponad cztery tysiące woluminów.

Krystyna Rybicka:Po kilku latach oczekiwania, doszło do porozumienia pomiędzy władzami miejskimi i wojewódzkimi w sprawie uruchomienia Ośrodka Książki Obrazkowej (OKO) Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lublinie, w nowym lokalu,  w  niedawno otworzonym Centrum Spotkania Kultur. Trwają obecnie rozmowy dotyczące wystawy inaugurującej, a prawdopodobnie będzie to ekspozycja prac Janusza Grabiańskiego, przearanżowana, projektowana na bazie wystawy prezentowanej, od wiosny 2017, w Zamku Górków w Szamotułach”.

Wraz z OKO, do nowego lokalu, przeniesie się galeria ilustracji książkowej, której przesłaniem jest prezentowanie szczególnie, wykonanych ręcznie i zamkniętych w szkicach i rysunkach, oryginalnych prac. Swoje dzieła zaprezentowali dotychczas: Maria Ekier, Marta Ignerska, Grażka Lange, Bohdan Butenko, Józef Wilkoń, Zdzisław Witwicki, Jarek Koziara, Andrzej Kot i Piotr Fąfrowicz oraz inni artyści. Każda nowa wystawa jest pewnego rodzaju zaskoczeniem,  niespodzianką. Ostatnia przygotowywana prezentacja ilustracji  Bohdana Butenki, zamiast  powstawać zgodnie z planem, zakończyła się pokazaniem ponad siedemdziesięciu plakatów, które nigdy wcześniej nie były prezentowane na odrębnej ekspozycji.

Krystyna Rybicka: „W lutym 2017 otwierałam jako kuratorka wystawę plakatów Bohdana Butenki w Centrum Spotkania Kultur w Lublinie, przygotowywaną w 2016 roku. Wystawą tą i obecnością Bohdana Butenki miało być inaugurowane uroczyste otwarcie nowego lokalu Ośrodka Książki Obrazkowej, który wyłonił się ze struktur Miejskiej Biblioteki Publicznej w Lublinie, ale wówczas, otworzono jedynie wystawę, resztę przełożono na koniec 2017 roku”.

Pełnoprawny, fizyczny obszar funkcjonowania Ośrodka Książki Obrazkowej jest istotny z punktu widzenia samego przedsięwzięcia. OKO ma być miejscem, w którym najważniejsza jest książka dla dziecka i samo dziecko, musi zatem spełniać pewne kryteria. Przede wszystkim przestrzenne. Przygotowanie i realizacja projektów oraz warsztatów, mających na celu zapoznanie młodych odbiorców ze sztuką ilustracji oraz poddanie ich procesowi utrwalania zdobytej wiedzy wymaga metrów kwadratowych, których obecnie, w filii bibliotecznej, brakuje.

Książka ma być wydarzeniem kulturalnym, wychodzącym poza ramy samego czytelnictwa. Żywym organizmem, na bazie którego dziecko zbuduje nową, właściwą sobie, literacką i graficzną przestrzeń. OKO chce inicjować dialog pomiędzy artystą a odbiorcą, stając się pomostem łączącym umiłowanie tradycji z książką wirtualną.

Ideą projektu jest stworzenie miejsca gromadzenia, udostępniania i promocji książek obrazkowych, dziecięcych, autorskich, eksperymentalnych, interaktywnych aplikacji książkowych i e-booków oraz otworzenie go na działania badawcze, edukacyjne i artystyczne.

Krystyna Rybicka: „Przesłanie, jakie przyświeca OKO, to otwarcie się na książkę w bibliotece. Brzmi to absurdalnie, ale zbliżenie się do świata antykwarycznego wymusza na bibliotekarzu bliższy kontakt z książką i odkrywanie lub pogłębianie znajomości problemów okołoksiążkowych. Wchodzą tu, oprócz treści książki, szeroko pojęte problemy związane z jej historią: estetyki, typografii, składu, zagadnień introligatorskich, znajomości losów wydawców i wydawnictw.

Z drugiej zaś strony, powraca coraz częściej, problem obecności książek awangardowych dla dzieci, książek obrazkowych, których nie można jednoznacznie uszeregować zgodnie ze stosowaną u nas Uniwersalną Klasyfikacją Dziesiętną. Przytoczę tu, choćby książki Iwony Chmielewskiej. Gdzie jest ich miejsce? W powieści dla dzieci? W powieści dla dorosłych? W dziale grafiki? UKD nie przewiduje dla nich żadnej osobnej sygnatury. Natomiast, doświadczenie bibliotekarskie podpowiada, że bezpośrednie sąsiedztwo książek archiwalnych i współczesnych obrazkowych powoduje, że nawzajem doskonale się uzupełniają i wzbogacają”.

Trudność w uszeregowaniu książki obrazkowej w bibliotecznych zbiorach stanowi jedynie część problemu. Środowiska stawiające tekst ponad wizualną stronę publikacji obawiają się wyparcia słowa pisanego przez, działające na zmysł wzroku, obrazy. Książkom obrazkowym zarzuca się, że, w przeciwieństwie do tradycyjnych, nie rozwijają wyobraźni, bo dostarczają gotowych rozwiązań graficznych, uniemożliwiając odbiorcom stworzenie własnej, indywidualnej mapy wizualnej. Nie zmienia to jednak faktu, że wciąż przybywa zwolenników picturebook’ów, którzy dostrzegają w nich szansę na wielopoziomowy rozwój.

Krystyna Rybicka: „Nie pamiętam, w którym dokładnie momencie pojawiła się książka obrazkowa w moim życiu. Wiem, że pierwszy kontakt nie był łatwy. Zachwyciła mnie jej oryginalność i nowatorstwo, co nie miało już zupełnie przełożenia na pracę bibliotekarki. W 2011 roku pojechałam na Targi Książki do Bolonii, prywatnie. Zobaczyłam, jak świętuje się książkę dla dzieci, jak jest ona ważna, doznałam atmosfery Targów. Poznałam wtedy Małgorzatę Cackowską i słuchałam, tego co i w jaki sposób mówi o zakupionych przez siebie nowościach. Doświadczyłam dzięki książce obrazkowej, że mogę w pracy nad nią połączyć moje zasoby wypracowane przez lata jako wykładowczyni historii sztuki, kuratorka wystaw i bibliotekarka. Odnalazłam w książce obrazkowej pewną całość, odrębność i sens”.

***

W 1952 roku, dziennikarka i autorka, Jella Lepman zorganizowała w Monachium kongres Międzynarodowe Porozumienie poprzez Książki Dziecięce dla aktywistów związanych z literaturą dla młodego odbiorcy. Rezultatem spotkania było powołanie komitetu, który stworzył międzynarodową organizację promującą książki dla niedorosłych – International Board on Books for Young People – IBBY (Międzynarodowa Izba ds. Książek dla Młodych), działającą obecnie w siedemdziesięciu sześciu krajach na świecie. Polska Sekcja IBBY funkcjonuje od 1973 roku. W ramach swojej działalności przyznaje, od 1988 roku, coroczną nagrodę Książka Roku w trzech kategoriach: dla pisarza (za książkę dla dzieci i za książkę dla młodzieży), dla ilustratora (za książkę obrazkową oraz za ilustracje i koncepcję graficzną) oraz za upowszechnianie czytelnictwa i promocję książek dla młodego czytelnika. Do nagrody za upowszechnianie czytelnictwa, za 2016 rok, zgłoszono dziewięć osób. Jedną z nich była Krystyna Rybicka.

Krystyna Rybicka – doktor nauk humanistycznych, historyk sztuki, wykładowczyni w Lubelskiej Szkole Sztuki i Projektowania, założycielka i prowadząca Ośrodek Książki Obrazkowej OKO w Lublinie, jurorka konkursu PS IBBY Książka Roku, popularyzatorka wiedzy o książkach obrazkowych, organizatorka spotkań z polskimi ilustratorami, wystaw i warsztatów z artystami, autorka, pisanych dla kwartalnika „Ryms”, tekstów: Druczenie Andrzeja Kota, „Ryms” 1/2016; Stworzyć pomost pomiędzy nowym, a tym, co było… „Ryms” 1/2015; Dokąd odeszły Muminki, „Ryms” 3/2014; Jak kanonik van der Paele zasmakował w naszych czasach. Kilka spostrzeżeń dotyczących książek Iwony Chmielewskiej, „Ryms” 3/2013; Złota rybka a poszukiwania czwartego wymiaru. O twórczości Marii Ekier, Józefa Wilkonia i Piotra Fąfrowicza, „Ryms”, 2/2013.

Cykl pięciu wywiadów powstał na prośbę i dzięki wsparciu Polskiej Sekcji IBBY. W tej samej serii:

Olga Ślepowrońska. Oswajanie książek i emocji
Małgorzata Swędrowska. Książki wypełniają moje życie

UdostępnijShare on FacebookGoogle+Pin on PinterestTweet about this on Twitter