Tag Archives: noc

W nieznane 2

Mgła pokrywała wszystko jak wata. Było głucho. Brodził przez gęste trawy już dobrych kilka godzin. Zahipnotyzowany, jak we śnie, zapominał dawno po co tu jest. Nagle z letargu wyrwał go metaliczny dźwięk…

Klezmerzy

Wieczorem ulice gasną. Podwórza znikają w cieniach. W oknach nie ma już życia. Skrzypienie drzwi, szepty niesione przez wiatr, daleki śmiech… muzyka?

Café Noir. Lola

Café Noir. Przeklęte miejsce. Przychodzę tu codziennie od lat. Ciągle spotykam te same, szare twarze, które chcą zapomnieć. O niezapłaconych rachunkach. Posranym dzieciństwie. Nieudanym życiu. Zrzędzącej żonie. Dzieciach, które nie wiedzieć czemu zeszły na psy.

Café Noir

Kible są ohydne. W dodatku trudno dostępne. Trzeba się drapać po schodach na pierwsze piętro, tylko po to, żeby za chwilę złazić z powrotem. Miejsca jest tak mało, że człowiek obija się tyłkiem o drugiego przy każdym najmniejszym nawet ruchu. Stoliki lepkie od potu. Podłoga lepka od brudu. Piwo smakuje jak siuśki. Café Noir ma […]

Jesień

Jesień przyszła jakoś nagle tego roku. Bez zapowiedzi. Trochę zmieszana, bo niezaproszona. Pachniała mchem i palonymi liśćmi. Chciała zapukać do drzwi samotnej chaty, ale nie zdążyła. Gdy tylko dotknęła kołatki, wypadł z niej wiatr i pognał w pole. Przysiadła więc na progu fioletem wrzosów i szybko zasnęła…

Dwie Niny

Nina, codziennie wieczorem, wygląda przez okno, swojego mieszkania na drugim piętrze, by dostrzec dziecko, którym kiedyś była. Tęskni za nim, ale nie umie go odnaleźć. Szukała już wszędzie: na zakurzonym strychu w domu babci, na starych zdjęciach, w kupce piasku, który kiedyś był piaskownicą i w spróchniałej szopie, służącej dawniej za twierdzę. Nigdzie jej nie […]

W nieznane

Płynęli przez bezkres. Reflektory cięły ciemność, nie znajdując nic poza pustką. Cisza niemalże wlewała się do kabiny, a urządzenia pokładowe nadal nie wskazywały drogi. Najbardziej niepokojące było jednak uczucie, że nie są sami…

Blue Monday

Amelia zabrała swój niebieski parasol, wychodząc z domu, bo od rana zanosiło się na deszcz. Gdy tylko go otworzyła, jesień spadła jej na głowę.

What lies beneath

“Przyszedł kret, aby zabrać Calineczkę, miała z nim mieszkać głęboko pod ziemią i nigdy nie wychodzić na ciepłe słoneczko, bo kret nie znosił słońca…” Hans Christian Andersen “Calineczka”

Coś kłębi się w ciemności

Mieszka w zakurzonej pajęczynie na strychu. Nocą wypełza z dziury w podłodze. Skrzypi w spróchniałych deskach. Patrzy dziesiątkami par oczu… STRACH!