(S)twórczy pech… odc.12

Działając w emocjach można się potknąć. Bubuś brnie dalej…

Projekt z błędami… odc.11

Czasami warto skonsultować własny pomysł. Być może zawiera błędy niewidoczne dla nas. Bubuś tego nie uczynił. I teraz w Lesie jest jak jest.

Cała wstecz… odc.10

Zachłyśnięte wolnością wilki, prowadziły lekkomyślny tryb życia, nie zważając na konsekwencje. W końcu musiały wykonać telefon do… Przyjaciela? Takiego Bubusia nie znały! Wstrząśnięty wydarzeniami w Lesie dał całą wstecz i mknie ku swoim „podopiecznym”. Ale zanim dotrze na miejsce, wilki zdążą powołać do życia kolejnego protagonistę…

Przerwany lot lotki… odc.9

Wilki grałyby w badmintona do końca świata albo i dłużej, gdyby nie drobne potknięcie, które wywołało lawinę zdarzeń. Wypuszczona z łapy rakietka nie dosięgnęła lotki. Lotka leciała dalej, aż trafiła na przeszkodę. Przeszkodą była Babcia, zbierająca zioła na łące. Rozsypany bukiet… Nie tak miało być. Porządek został zachwiany. Już nic nigdy nie będzie takie, jak […]

Zielony listek w Lesie to nie to samo, co zielony listek w Raju… odc.8

O znaczeniu przypadku w historii. Będąc zielonym też możesz zostać Bohaterem! Atmosfera, choć jeszcze spokojna, zagęszcza się. Nie wiadomo, kto komu wilkiem będzie.

Przerwany mecz… odc.7

Kto by pomyślał! 14-dniowa rundka badmintona przyczyniła się do pęknięć w bardzo stabilnej dotąd strukturze Lasu. Ale dzięki temu świat stał się bardziej kolorowy. Liczy się skutek, czy przyczyna?

Badminton w kosmosie… odc.6

Nie wszystko jest takie, jak się wydaje. Zwłaszcza widziane z kosmosu…

Canaveralas… odc.5

Bubuś odpoczywa po trudach tworzenia. Nachodzą go wątpliwości: czy aby na pewno sprostał zadaniu? Niewdzięczni Stworzeni wysyłają go w Kosmos.

CUDny dzień… odc.4

W Lesie zdarzają się cuda. Każdy dostał to, o co poprosił. A może na co zasłużył? Cóż, nie zawsze się uda.

Proście, a będzie wam dane… odc.3

Bubuś, w swej hojności, chce rozdać prezenty. Szarzy bohaterowie zgłaszają swoje potrzeby. Wkrótce, na własnej skórze, przekonają się, że warto uważać o co się prosi…