Schronienie… odc.22

Śnieg prószył i prószył. Znużony wszechogarniającą bielą i nieskomplikowanym sterownikiem zaczął tracić energię. Było mu zimno. Bardzo zimno.  Schował się. Dni mijały powoli. Nie widział żadnego punktu na horyzoncie. W otaczającej bieli i w swoim życiu…

UdostępnijShare on FacebookGoogle+Pin on PinterestTweet about this on Twitter