Teatr Variétés przedstawia

Reflektor błysnął, na skrzypiące deski opadał kurz. Przez widownię przeszedł cichy pomruk niedowierzania. Rafaellini zniknął, a z jego kapelusza wyszło TO.

UdostępnijShare on FacebookGoogle+Pin on PinterestTweet about this on Twitter
  • m e

    A po plecach przeleciał dreszcz…

    • 2wilki

      …dreszcz przerażenia czy przyjemności? 🙂

      • m e

        Macie mnie! Prawie. Po konsultacji z Narodowym Korpusem Języka Polskiego i wnikliwym przeanalizowaniu 1000 przypadków użycia słowa „dreszcz” moja odpowiedź brzmi: TA-DAM! „dreszcz narodowej dumy”. Drugie miejsce ex aequo „dreszcz biegnący w dół pleców” i „dreszcz dobrej nowiny”. Miejsce trzecie: „dreszcz niepokoju” 😀

        • 2wilki

          Lubimy niepokoić, straszyć, brać z zaskoczenia. Taka wilcza natura. 🙂

  • Beata Kowalska

    Królik?! 💘

    • Karolina Grabarczyk

      Czy Zając? 😉